make-teaching-fun

make-teaching-fun

niedziela, 27 kwietnia 2014

Clifford

Witajcie!
Postanowiłam, iż pod hasłem Must have... będę umieszczać tytuły książek godne uwagi anglisty.
Dzisiaj książka z serii TIMESAVER:

Clifford Songs and Chants, C. Graham, wyd. Scholastic


Dlaczego warto wykorzystać książkę na zajęciach:
1) Tematem przewodnim są przygody psa Clifforda. Nauczyciele-rodzice wiedzą, iż Clifford jest doskonale znany ich pociechom. Z tym większym entuzjazmem dzieci biorą udział w zabawach prezentowanych w tej książce.

2) Do książki dołączona jest płyta, na której znajdują się po dwie wersje danej piosenki - podstawowe nagranie i wersja karaoke. Zatem piosenki można wykorzystać również w czasie organizowania przedstawień (maluchy na pewno chętnie zaprezentowałyby się w takiej piosence w czasie Europejskiego Dnia Języków Obcych) i nie trzeba się martwić o podkład muzyczny.

3) Tematy zawarte w książce mogą służyć utrwaleniu, poszerzeniu lub, nawet, wprowadzeniu słownictwa w czasie lekcji w młodszych klasach, gdyż są one zbieżne z kręgami tematycznymi zawartymi w podstawie programowej (książka liczy 63 strony, więc nie można wymagać, by realizowała tematykę zawartą w podstawie w pełni).

4) Przejrzysty spis treści, umożliwiający szybkie i łatwe wyszukanie potrzebnych treści:

Clifford Songs and Chants, C. Graham, wyd. Scholastic

5) Każdy dział zawiera kolorowankę, tekst piosenki, opis czynności do piosenki, worksheet oraz instrukcję realizacji danego tematu. 

Pięć pozytywów na piątkę! :)

I jeden minus... Jeden, ale istotny. CENA! 68 zł wydaje się przesadą. 
Mimo tego polecam. Dzieci entuzjastycznie biorą udział w zajęciach, w czasie których wykorzystuję piosenki i pomysły z tej książki. 

Możecie sprawdzić warunki zakupów tutaj lub tutaj, jeśli zrobicie zakupy za określoną cenę, nie płacicie za wysyłkę. 


sobota, 19 kwietnia 2014


Wish you an
 Easter
filled with love,
peace and joy
of springtime!


The Three Little Pigs

W najbliższym czasie planuję przeprowadzić zajęcia bazujące na bajkach, baśniach i różnych historyjkach. Myślę, że jest to dobry pomysł na przeprowadzenie zajęć koła języka angielskiego.
Wrzucam materiały, które udało mi się znaleźć na różnych stronach internetowych, a które można w ciekawy sposób wykorzystać jako rozgrzewkę, wprowadzenie potrzebnego słownictwa itd.

Książka z okienkiem ;) Kupiona za 1 zł :)

A tak wygląda wewnątrz

Niestety, w tej wersji nie ma słynnego tekstu "“Not by the hair on my chinny chin chin!", zatem myślę, iż wykorzystam tylko obrazki, zaś dzieci usłyszą nieco inny tekst.

Tutaj znajdziecie mnóstwo gotowych (darmowych) materiałów do wykorzystania, polecam nie tylko  w odniesieniu do historyjki o trzech świnkach.

Poza tym, dla utrwalenia nazw materiałów, z których świnki budują swoje domy, proponuję projekt, który również znalazłam w zasobach internetowych:



Można wykorzystać szablon:

Warto spróbować odegrać kluczowe sceny historyjki. Można do tego wykorzystać:
  



Zajęcia z wykorzystaniem książek są zawsze ekscytujące dla dzieci. Opowieść o trzech świnkach jest z pewnością znana dzieciom. Dzięki temu uczniowie mają poczucie bezpieczeństwa w czasie zajęć oraz daje im to możliwość domyślenia się znaczenia niezrozumiałych wyrażeń.
Dla preferujących  przekaz audiowizualny polecam:


 




niedziela, 9 marca 2014

Board game for kids

Gra planszowa, którą stworzyłam na koło języka angielskiego dla maluchów.
Może komuś się przyda :)



Słownictwo, które zostało wykorzystane:
- fruit,
- actions (jump, clap your hands, close one eye etc.)
- animals,
- numbers,
- family,
- colours.


Przy okazji ćwiczymy wyrażenia:  Roll the dice/Throw the dice, Your turn/My turn. 
Zaś na koniec można zapytać o ocenę: Do you like the game? 
Warto mieć przygotowane buźki - uśmiechniętą i smutną. Dzieci muszą stanąć obok wybranej buźki i powiedzieć Yes, I do./No, I don't.

Bawcie się dobrze :)



sobota, 1 marca 2014

Tempo!

Witajcie po długiej przerwie spowodowanej natłokiem zajęć, a później chorobą :(
Na szczęście powoli dochodzę do siebie, a dzięki kilku dniom wolnego, miałam czas nadrobić zaległości w czytaniu.

Oto efekty:

Książka może mało odkrywcza dla doświadczonych nauczycieli, ale dla początkujących zdecydowanie podstawa. (Bardziej doświadczonym też nie zaszkodzi odświeżenie elementarnej wiedzy ;) )

Poza opisem doświadczeń szkolnych "z życia wziętych", autorka zawarła tu krótką charakterystykę uczniów trzy-, cztero-, pięcio- i sześcioletnich. Dla każdego z tych etapów zaproponowała przykładowe gry i zabawy.
Ja wybrałam trzy, które sama wykorzystam w najbliższym czasie. Przygotowanie nie pochłania dużo czasu, ich przebieg zajmuje około 10 minut i, jak przypuszczam, są atrakcyjne dla uczniów. 

Pierwsza z nich to TEMPO!

Służy utrwaleniu poznanego wcześniej przez dzieci dowolnego słownictwa.
Prowadzący decyduje, jak długo zabawa będzie trwała.

Przebieg zabawy:
Uczestnicy siedzą w kole.
Jeden z ochotników wchodzi do środka. Trzyma w ręku zwiniętą gazetę.
Nauczyciel przydziela każdemu z uczestników jedną nazwę, np. You're a dog./You're a ball. Dzieci mogą trzymać obrazki przedstawiające dany przedmiot, zwierzę itd.

Nauczyciel, pozostając na zewnątrz koła, wywołuje jedną osobę, podając przydzieloną jej nazwę.
Ochotnik w środku próbuje trafić papierową kulką w nogi wywołanej osoby, zanim powie ona nazwę kolejnej osoby. Jeśli uda jej się podać nazwę, ochotnik w środku musi błyskawicznie zmienić cel rzutu. 
Trafiona osoba zajmuje miejsce w środku koła.

Autorka książki nieco inaczej zaplanowała przebieg tej zabawy, ale ja, na potrzeby swojej grupy, przeprowadzę ją w taki sposób.

Pamiętajcie, że podczas zabawy będzie dużo ruchu, krzyku i śmiechu.
Czyli to, co dzieci lubią najbardziej ;)


Wielka gra

Zabawa przeznaczona dla dzieci sześcioletnich.
Zajmuje około dziesięciu minut.
Służy utrwaleniu poznanego wcześniej przez dzieci słownictwa.

Przebieg zabawy:
Nauczyciel wraz z uczniami rozkłada na podłodze obrazki, przedstawiające przedmioty, czynności itp., które uczniowie potrafią nazwać.
Można rozłożyć obrazki w formie koła lub na kształt planszy do gry.
Każde dziecko staje koło jednego obrazka.
Nauczyciel rzuca kostką. Dzieci przesuwają się o tyle pól, ile oczek ukazało się na kostce. (Dobrze jest używać dużej kostki, może być piankowa, którą łatwo kupić, gdyż dzięki temu, dzieci również widzą wyrzuconą ilość oczek).

Każde dziecko musi wypowiedzieć nazwę przedmiotu, nazwać czynność itp., która znajduje się na obrazku, obok którego teraz stoi.


Pająk

Zabawa, zgodnie z zaleceniami autorki, przeznaczona dla dzieci pięcioletnich (i starszych).
Może być traktowana jako warm-up do każdej lekcji.
Służy utrwaleniu znajomości konstrukcji I'm (Marta)/My name's (Marta) oraz This is (Kasia).

Może być też traktowana jako ice-breaker. Dzieci oswajają się ze sobą oraz z używaniem języka angielskiego.

Przebieg zabawy:
Dzieci siedzą w kole. Prowadzący siedzi z nimi.
Prowadzący trzyma w ręku kłębek wełny. Wymawia zdanie My name's.../I'm... i rzuca kłębek w kierunku któregoś z dzieci, ale końcówka wełny pozostaje w rękach prowadzącego.
Dziecko, które złapało kłębek, mówi I'm... i odrzuca kłębek do następnego, trzymając sznurek w dłoni. Tak powstaje pajęcza sieć.
Gdy ostatnie dziecko złapie kłębek, wymawia swoje imię i odrzuca kłębek do dziecka, od którego ten kłębek otrzymało, mówiąc This is (Kasia). Kłębek znowu toczy się z rąk do rąk, aż cały sznurek zostanie zwinięty i trafi do rąk prowadzącego.

Dzieci, odrzucając do siebie kłębek, mogą używać też innych zwrotów, np Hello, Good morning, Good afternoon. Można mówić o tym, co się lubi, czego się nie lubi, np. My name's Ola. I like dolls.