make-teaching-fun

make-teaching-fun

niedziela, 25 maja 2014

Fire Engine

Dzisiaj kolejny pomysł na wykorzystanie książki w nauce języka angielskiego.
Ponieważ niedawno kupiłam kilka egzemplarzy różnych książek, w bardzo okazyjnej cenie, teraz przygotowuję dodatkowe materiały, by wykorzystać je na zajęciach z maluchami.
Pisałam już o historyjce o Trzech Małych Świnkach, dzisiaj czas na Big Red Fire Engine, czyli Czerwony Wóz Strażacki.

Jest to opowieść o bohaterskim wozie strażackim, który gasi pożar i ratuje kota. Słownictwo, które chciałam z dziećmi utrwalić, to FIRE ENGINE, WIPERS, WHEELS, HORNS, a także wprowadzić nowe - HOSE, LADDER, WINDOW i kilka czasowników.

Już wcześniej śpiewaliśmy piosenkę The Wheels on the Bus, zatem wipers, wheels i  horns było już dzieciom znane. (O wspomnianej piosence napiszę innym razem)

Przed czytaniem zaśpiewaliśmy The wheels on the Bus, przypomnieliśmy sobie słownictwo związane z tą piosenką (do tego wykorzystałam flashcards przygotowane już na poprzednią lekcję). I przedstawiłam dzieciom kolejne dwa ważne wyrazy:
hose i ladder

Przeczytałam historyjkę, najtrudniejsze partie wyjaśniłam za pomocą gestów, następnie chwila na utrwalenie "nowości":
znalezione w zasobach internetowych

znalezione w zasobach internetowych

I czas na najważniejsze! Nasze własne wozy strażackie:



Na koniec opowiedzieliśmy całą historyjkę jeszcze raz, pokazując czynności z pomocą naszych pojazdów.


Lekcję uważam za bardzo udaną! :)

To tylko jeden z wielu przykładów, jak można dostosować dowolną historyjkę do potrzeb dzieci w danym wieku, wykorzystać ją do celów edukacyjnych i przy tym nie dopuścić do tego, by na zajęcia wkradła się nuda :)


sobota, 24 maja 2014

Window on Britain

Niedawno natknęłam się na ciekawy film na You Tube dotyczący Wielkiej Brytanii. Okazało się, że jest cała seria tego typu filmów - krótszych i dłuższych - która nosi nazwę Window on Britain.
Już przeprowadziłam pierwsze zajęcia w klasach gimnazjalnych i muszę przyznać, że film spodobał się dzieciakom, zainteresował je, a to dobry znak :)
Lekcja dotyczyła ogólnych, podstawowych wiadomości na temat Wielkiej Brytanii, zatem wybrałam cześć An introduction to Britain:



Na stronach internetowych możecie znaleźć worksheety do filmów! Ja swój znalazłam tutaj.

Miłego oglądania!

niedziela, 27 kwietnia 2014

Clifford

Witajcie!
Postanowiłam, iż pod hasłem Must have... będę umieszczać tytuły książek godne uwagi anglisty.
Dzisiaj książka z serii TIMESAVER:

Clifford Songs and Chants, C. Graham, wyd. Scholastic


Dlaczego warto wykorzystać książkę na zajęciach:
1) Tematem przewodnim są przygody psa Clifforda. Nauczyciele-rodzice wiedzą, iż Clifford jest doskonale znany ich pociechom. Z tym większym entuzjazmem dzieci biorą udział w zabawach prezentowanych w tej książce.

2) Do książki dołączona jest płyta, na której znajdują się po dwie wersje danej piosenki - podstawowe nagranie i wersja karaoke. Zatem piosenki można wykorzystać również w czasie organizowania przedstawień (maluchy na pewno chętnie zaprezentowałyby się w takiej piosence w czasie Europejskiego Dnia Języków Obcych) i nie trzeba się martwić o podkład muzyczny.

3) Tematy zawarte w książce mogą służyć utrwaleniu, poszerzeniu lub, nawet, wprowadzeniu słownictwa w czasie lekcji w młodszych klasach, gdyż są one zbieżne z kręgami tematycznymi zawartymi w podstawie programowej (książka liczy 63 strony, więc nie można wymagać, by realizowała tematykę zawartą w podstawie w pełni).

4) Przejrzysty spis treści, umożliwiający szybkie i łatwe wyszukanie potrzebnych treści:

Clifford Songs and Chants, C. Graham, wyd. Scholastic

5) Każdy dział zawiera kolorowankę, tekst piosenki, opis czynności do piosenki, worksheet oraz instrukcję realizacji danego tematu. 

Pięć pozytywów na piątkę! :)

I jeden minus... Jeden, ale istotny. CENA! 68 zł wydaje się przesadą. 
Mimo tego polecam. Dzieci entuzjastycznie biorą udział w zajęciach, w czasie których wykorzystuję piosenki i pomysły z tej książki. 

Możecie sprawdzić warunki zakupów tutaj lub tutaj, jeśli zrobicie zakupy za określoną cenę, nie płacicie za wysyłkę. 


sobota, 19 kwietnia 2014


Wish you an
 Easter
filled with love,
peace and joy
of springtime!


The Three Little Pigs

W najbliższym czasie planuję przeprowadzić zajęcia bazujące na bajkach, baśniach i różnych historyjkach. Myślę, że jest to dobry pomysł na przeprowadzenie zajęć koła języka angielskiego.
Wrzucam materiały, które udało mi się znaleźć na różnych stronach internetowych, a które można w ciekawy sposób wykorzystać jako rozgrzewkę, wprowadzenie potrzebnego słownictwa itd.

Książka z okienkiem ;) Kupiona za 1 zł :)

A tak wygląda wewnątrz

Niestety, w tej wersji nie ma słynnego tekstu "“Not by the hair on my chinny chin chin!", zatem myślę, iż wykorzystam tylko obrazki, zaś dzieci usłyszą nieco inny tekst.

Tutaj znajdziecie mnóstwo gotowych (darmowych) materiałów do wykorzystania, polecam nie tylko  w odniesieniu do historyjki o trzech świnkach.

Poza tym, dla utrwalenia nazw materiałów, z których świnki budują swoje domy, proponuję projekt, który również znalazłam w zasobach internetowych:



Można wykorzystać szablon:

Warto spróbować odegrać kluczowe sceny historyjki. Można do tego wykorzystać:
  



Zajęcia z wykorzystaniem książek są zawsze ekscytujące dla dzieci. Opowieść o trzech świnkach jest z pewnością znana dzieciom. Dzięki temu uczniowie mają poczucie bezpieczeństwa w czasie zajęć oraz daje im to możliwość domyślenia się znaczenia niezrozumiałych wyrażeń.
Dla preferujących  przekaz audiowizualny polecam:


 




niedziela, 9 marca 2014

Board game for kids

Gra planszowa, którą stworzyłam na koło języka angielskiego dla maluchów.
Może komuś się przyda :)



Słownictwo, które zostało wykorzystane:
- fruit,
- actions (jump, clap your hands, close one eye etc.)
- animals,
- numbers,
- family,
- colours.


Przy okazji ćwiczymy wyrażenia:  Roll the dice/Throw the dice, Your turn/My turn. 
Zaś na koniec można zapytać o ocenę: Do you like the game? 
Warto mieć przygotowane buźki - uśmiechniętą i smutną. Dzieci muszą stanąć obok wybranej buźki i powiedzieć Yes, I do./No, I don't.

Bawcie się dobrze :)



sobota, 1 marca 2014

Tempo!

Witajcie po długiej przerwie spowodowanej natłokiem zajęć, a później chorobą :(
Na szczęście powoli dochodzę do siebie, a dzięki kilku dniom wolnego, miałam czas nadrobić zaległości w czytaniu.

Oto efekty:

Książka może mało odkrywcza dla doświadczonych nauczycieli, ale dla początkujących zdecydowanie podstawa. (Bardziej doświadczonym też nie zaszkodzi odświeżenie elementarnej wiedzy ;) )

Poza opisem doświadczeń szkolnych "z życia wziętych", autorka zawarła tu krótką charakterystykę uczniów trzy-, cztero-, pięcio- i sześcioletnich. Dla każdego z tych etapów zaproponowała przykładowe gry i zabawy.
Ja wybrałam trzy, które sama wykorzystam w najbliższym czasie. Przygotowanie nie pochłania dużo czasu, ich przebieg zajmuje około 10 minut i, jak przypuszczam, są atrakcyjne dla uczniów. 

Pierwsza z nich to TEMPO!

Służy utrwaleniu poznanego wcześniej przez dzieci dowolnego słownictwa.
Prowadzący decyduje, jak długo zabawa będzie trwała.

Przebieg zabawy:
Uczestnicy siedzą w kole.
Jeden z ochotników wchodzi do środka. Trzyma w ręku zwiniętą gazetę.
Nauczyciel przydziela każdemu z uczestników jedną nazwę, np. You're a dog./You're a ball. Dzieci mogą trzymać obrazki przedstawiające dany przedmiot, zwierzę itd.

Nauczyciel, pozostając na zewnątrz koła, wywołuje jedną osobę, podając przydzieloną jej nazwę.
Ochotnik w środku próbuje trafić papierową kulką w nogi wywołanej osoby, zanim powie ona nazwę kolejnej osoby. Jeśli uda jej się podać nazwę, ochotnik w środku musi błyskawicznie zmienić cel rzutu. 
Trafiona osoba zajmuje miejsce w środku koła.

Autorka książki nieco inaczej zaplanowała przebieg tej zabawy, ale ja, na potrzeby swojej grupy, przeprowadzę ją w taki sposób.

Pamiętajcie, że podczas zabawy będzie dużo ruchu, krzyku i śmiechu.
Czyli to, co dzieci lubią najbardziej ;)